Pokazywanie postów oznaczonych etykietą random rambling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą random rambling. Pokaż wszystkie posty
3.11.12
25.9.12
Kokon drugi
I. Po wielogodzinnych przemyśleniach nie potrafiłem już zaprzeczyć myśli, jakoby posiadanie bloga ściśle prywatnego mijało się z celem. Wyrozumowałem, że posiadanie takiego bloga w czasach facebooka i innych środków narcystycznej ekspresji mogłoby w moim wypadku służyć jedynie komunikacji za pośrednictwem międzywierszy, wierszowanych łgarstw i przekazów podprogowych; te wszystkie rzeczy kierowałbym do ludzi, którzy i tak prędzej czy później staliby się adresatami komunikatu klarownego. Nauczono mnie najpierw, że bytów się nie mnoży ponad potrzebę; potem nauczyłem się sam, że nie mnoży się ich ponad dostępne środki. Te nauki uczyniły mnie wszechstronnie lepszym człowiekiem. Nauczyłem się w ogóle już prawie wszystkiego, a jedyne czego jeszcze nie zdołałem się nauczyć, to oglądu na świat takiego, żeby ponad potrzebę nie mnożyć słów.II. Szata graficzna bloga pozostaje otwarta na wewnętrzne deliberacje i w ciągu najbliższego czasu ulegnie zapewne zmianom.
III. Ten utwór jest tak straszny, że przesłuchałem go już z piętnaście razy, a klip mi się bardzo podoba.
IV. Kolejne notki powinny mieć już więcej sensu. Wkrótce: informacja o szykowanym przeze mnie coverze Jacquesa Dutronca, statut bloga, kilka słów o Amandzie Palmer i Dresden Dolls.
Subskrybuj:
Posty (Atom)